poniedziałek, 17 grudnia 2012

Akcja Zapuszczania Włosów + Nowości


Od dziecka marzyłam o włosach do pasa. Niestety nigdy nie miałam okazji mieć włosów tej długości. W końcu postanowiłam się zmobilizować i zawalczyć o ich długość. Obecnie sięgają mi około trzech centymetrów za zapięcie stanika, chociaż jest to bardzo cienki ogonek, który teoretycznie powinnam ściąć i prawdopodobnie będę musiała. Poczekam jednak z tym do stycznia. Wtedy też na dobre rozpocznę akcję zapuszczania. Najbardziej zamierzam skupić się na przyroście, ale również na powstrzymaniu wypadania i ogólnym wzmocnieniu cebulek. Oczywiście nic kosztem ich zdrowia. Na razie jako dzień, do którego chcę dobrnąć z akcją zapuszczania obrałam sobie 28 marzec - moje osiemnaste urodziny, aczkolwiek na pewno przeciągnie się do początku kwietnia, jeśli nie później.

W styczniu ruszę z suplementacją, waham się pomiędzy Fitoval, Calcium Pantothenicum, a Humavit Z.
Co mogę już wprowadzić, powoli wprowadzam. Stąd trzy produkty, które przywędrowały do mnie ze sklepu Bioarp.pl w ostatnim czasie:



  • Planeta Organica Balsam Marokański - jestem bardzo ciekawa działania produktów z Planeta Organica, szczególnie kuszące wydają się maski
  • Love2MIX Organic Szampon Stymulujący Wzrost - miałam i działał więc nie zastanawiałam się nad ponownym zakupem
  • Domowe Recepty Jedwabna Maska Stymulująca Wzrost - jestem bardzo ciekawa czy pomoże w kwestii przyspieszenia porostu




Pragnę jeszcze przetestować m.in. oleje: Bringraj i Sesa, wcierkę Jantar, Ziołowy Lotion Wzmacniający, Maskę Marokańską, Maskę Piwną, Szampon Turecki Wzmacniający, Kapoor Kachli, Kalpi Tone... i dużo więcej. Pocieszam się faktem, że Sesę dostanę na święta :D


Pozdrawiam serdecznie!

środa, 5 grudnia 2012

Podsumowanie miesiąca: Listopad


Minęły trzy miesiące mojej świadomej pielęgnacji włosów. Cały czas zmagam się z rozdwojonymi końcówkami. Jako tako udało mi się opanować puszenie. W listopadzie kilka razy uległam prostownicy, raz byłam zmuszona użyć suszarki.

Produkty, po które sięgałam najczęściej to:
szampony: Love2MIX Organic z efektem laminowania oraz Babydream,
Ruska Bania maska wzmacniająca korzenie włosów (bardzo często udoskonalałam ją dodając zazwyczaj białą glinkę oraz/lub placentę, czasem spirulinę),
oleje: w pierwszej połowie miesiąca sięgałam po Babydream fur Mama Olejek do pielęgnacji ciała, a pod koniec listopada Dabur Amla, końcówki zabezpieczałam odrobiną olejku Babydream.

Ogólnie włosy nie sprawiały mi większych problemów.

Zdjęcia z wczoraj (włosy nie były stylizowane, są to typowe dla nich fale; drugie zdjęcie przedstawia włosy u nasady. Żeby chciały być takie gładkie po długości..):






Grudniowe postanowienia (nie tylko włosowe):
  • nie prostować włosów
  • podciąć końcówki
  • wydenkować: szampon Babydream, olejek Alterra, Dabur Amla oraz Ruską Banię
  • starać się pić więcej wody, bo z tym u mnie kiepsko
  • nie wydawać pieniędzy na bzdury - zmusić się w końcu do oszczędzania

Przymierzam się do akcji zapuszczania włosów do swojej osiemnastki. Zostały niecałe 4 miesiące, więc najwyższy czas aby obmyślić plan i powoli zacząć wcielać go w życie.
Wobec tego złożyłam dziś małe zamówienie na stronie Bioarp.pl.


Pozdrawiam serdecznie!