środa, 5 grudnia 2012

Podsumowanie miesiąca: Listopad


Minęły trzy miesiące mojej świadomej pielęgnacji włosów. Cały czas zmagam się z rozdwojonymi końcówkami. Jako tako udało mi się opanować puszenie. W listopadzie kilka razy uległam prostownicy, raz byłam zmuszona użyć suszarki.

Produkty, po które sięgałam najczęściej to:
szampony: Love2MIX Organic z efektem laminowania oraz Babydream,
Ruska Bania maska wzmacniająca korzenie włosów (bardzo często udoskonalałam ją dodając zazwyczaj białą glinkę oraz/lub placentę, czasem spirulinę),
oleje: w pierwszej połowie miesiąca sięgałam po Babydream fur Mama Olejek do pielęgnacji ciała, a pod koniec listopada Dabur Amla, końcówki zabezpieczałam odrobiną olejku Babydream.

Ogólnie włosy nie sprawiały mi większych problemów.

Zdjęcia z wczoraj (włosy nie były stylizowane, są to typowe dla nich fale; drugie zdjęcie przedstawia włosy u nasady. Żeby chciały być takie gładkie po długości..):






Grudniowe postanowienia (nie tylko włosowe):
  • nie prostować włosów
  • podciąć końcówki
  • wydenkować: szampon Babydream, olejek Alterra, Dabur Amla oraz Ruską Banię
  • starać się pić więcej wody, bo z tym u mnie kiepsko
  • nie wydawać pieniędzy na bzdury - zmusić się w końcu do oszczędzania

Przymierzam się do akcji zapuszczania włosów do swojej osiemnastki. Zostały niecałe 4 miesiące, więc najwyższy czas aby obmyślić plan i powoli zacząć wcielać go w życie.
Wobec tego złożyłam dziś małe zamówienie na stronie Bioarp.pl.


Pozdrawiam serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz