czwartek, 9 maja 2013

Recenzja: Ziołowa pasta do zębów z neem

Dziś chciałabym podzielić się z Wami swoją opinią na temat orientalnej pasty do zębów z dodatkiem wyciągu z soku oraz kory drzewa neem.


Opis: Ta oczyszczająca pasta czerpie swe składniki z soku oraz kory drzewa neem. To kombinacja stworzona, aby nie tylko czyścić zęby, ale także chronić je i umacniać. Składniki pasty ponadto stymulują i wzmacniają dziąsła, usuwając nalot nazębny. Regularne używanie tej pasty jest pomocne przy wzmacnianiu dziąseł i zębów. W naturalny sposób czyści zęby, odświeża oddech.  Pasta Neem jest wolna od środków chemicznych a aktywny składnik, który czyści zęby i odświeża oddech to ekstrakt z miodli indyjskiej (neem), który wykazuje działanie antybakteryjne.




Zastosowanie:
  • wybiela zęby oraz chroni dziąsła
  • nie podrażnia dziąseł (jak to ma często miejsce w przypadku tradycyjnych past)
  • moduluje i aktywizuje układ wzmacniający zęby
  • silne oraz natychmiastowe działanie
  • wzmacnia dziąsła i płytkę, usuwa osad, kamień nazębny i inne przebarwienia





 Pastę zakupimy w sklepie Setare oraz Helfy.

Cena: 14zł-15zł za 100ml

Skład: Calcium carbonate (derived from chalk), Aqua, Glycerin, Sodium lauryl sulfate (derived from Palm oil), Flavour, Carrageenan, Azadirachta indica (Neem), Sodium silicate, Sodium sacharin, Herbal extract (derived from Anacyclus pyrethrum, Acacia arabica, Mimusops elengi, Symplocos recemosa, Syzgium cumini), Chlorophyllin.



Moja opinia: Pasta zamknięta jest w miękkiej, zielonej tubce z nakrętką. Pachnie ziołowo, nienachalnie i świeżo. Spodziewałam się typowo ziołowego posmaku, ale miło mnie zaskoczył. Jest bardzo ciekawy i przyjemny, pozostaje na długo w ustach. Pasta pozostawia również świeży oddech na bardzo długi czas. Świetnie się pieni, przez co czułam, że naprawdę dobrze czyści zęby. Super wybielenia nie zanotowałam, ale gdyby tak stosować ją dłużej to kto wie ;) Muszę jednak przyznać, że przebarwienia w jakimś stopniu usuwa. Co do wydajności to jest naprawdę dobra, starczyła mi na 2 miesiące regularnego stosowania i wciąż jeszcze pozostała niezużyta. Spodziewam się, że wystarczy mi jeszcze na 2 tygodnie jeśli nie dłużej. Zgodzę się również z tym, że nie powoduje podrażnień ani krwawienia dziąseł. Dużym jej plusem jest na pewno to, że nie zawiera fluoru i nie jest testowana na zwierzętach. Zamierzam jeszcze wypróbować pozostałe pasty z tej serii ( z tulsi oraz z goździkiem), ale jak narazie myślę, że chętnie wrócę i do tej z neem :)


Pozdrawiam serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz