poniedziałek, 29 lipca 2013

Tydzień pielęgnacji: 22-28 lipca 2013

Hej wszystkim :)
Dzisiaj krótko o tym jak wyglądał mój miniony tydzień pod względem włosowym.


Nie było jakoś super bogato, ale też nie narzekam. W czwartek mocniejsze oczyszczanie. Piątek leniwy (poza tym, że spędziłam prawie cały dzień na rowerze :P ). Nastąpiła też pewna zmiana, a mianowicie myję teraz włosy co 3 dzień, gdzie wcześniej miało to miejsce co 2 dzień. Nie wiem czy długo przy tej zmianie pozostanę, zaobserwuję co na to moje włosy. Z półproduktami nie poszalałam, jeden raz sięgnęłam po spirulinę. Może w tym tygodniu będzie więcej mieszania ;)


Pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 25 lipca 2013

Zakupy


Dziś kolejny post zakupowy, stacjonarnie po raz drugi.
Odwiedziłam Rossmann, gdzie skusiłam się na osławiony krem do ciała Isana w promocyjnej cenie: 7,99zł (coś w tym stylu).


Będąc na mieście nie mogłabym przecież przejść obojętnie obok Hebe :) Zdecydowałam się na serum wzmacniające na końcówki A+E z Biovax'u za 11,99zł (byłam w Hebe również dziś i widziałam, że zarówno te serum jak i krem regenerujący do rzęs były w promocji za 10zł z groszami).


Już stałam przy kasie gdy dostrzegłam lakiery Essie w cenie promocyjnej: 15,99zł. Wystawionych było kilka kolorów, od razu wzięłam dwie sztuki - rozbieloną lawendę 'go ginza' nr 249 oraz piękny niebieski 'avenue maintain' nr 251.


Następnie udałam się do zielarni po nasiona kozieradki za 2,50zł. Zamierzam z niej zrobić wcierkę, wiele dziewczyn ją zachwalało, więc jestem bardzo ciekawa.


Na zakupach w Realu w koszyku wylądował szampon brzozowy z Barwy, który posłuży mi do mocniejszego oczyszczania włosów raz na dwa tygodnie.



Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 22 lipca 2013

Tydzień pielęgnacji: 15-21 lipca 2013

Hej :)
Zdałam sobie sprawę, że mało mówię tutaj o mojej pielęgnacji włosów. Zazwyczaj znacie tylko kosmetyki, których używam, reszta jest niewiadomą. Żeby jakoś to wszystko przedstawić, zainspirowana pomysłem Hinaty, będę prowadzić zapiski w tabeli. Przede wszystkim będzie to duże ułatwienie dla mnie, wszystko jest przejrzyste i mam kontrolę nad używanymi produktami. Zauważyłam też, że taka tabela pomaga mi w systematyczności.
Przejdźmy teraz do minionego tygodnia:


W tygodniu tylko jeden raz odmówiłam sobie wcierki, ze względu na chęć utrzymania świeżości włosów w niedzielę. Starałam się regularnie zabezpieczać włosy. W sobotę musiałam przetestować moje nowe serum na końcówki z Biovax :D Udało mi się nawet włączyć półprodukty do pielęgnacji, długo musiały leżeć w szufladzie :P


Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 20 lipca 2013

Włosy po podcięciu


Witam wszystkich :)
Po długich namysłach i obawach w końcu ścięłam włosy. Muszę przyznać, że była to moja pierwsza wizyta u fryzjera w karierze mojego włosomaniactwa. Ubyło około 10cm włosów. Poprosiłam o równe cięcie i wreszcie udało mi się pozbyć większości przerzedzonych końcówek. Siedząc na fotelu miałam mieszane uczucia. Wiedziałam, że to dobre dla moich włosów, ale zawsze szkoda tych paru centymetrów. Również fryzjerka nie powalała, nie wiem czy oni mają wykute na pamięć, że końcówki są zniszczone i już? Albo to ona widziała jakieś spustoszenia na mojej głowie, których ja za nic na świecie nie mogłam dostrzec? A zresztą.. Nie żałuję, że poszłam. Teraz po prostu czeka mnie długie i intensywne zapuszczanie.

I na koniec oczywiście zdjęcia włosów

Dla przypomnienia - włosy w czerwcu:


Oraz obecnie - po podcięciu:




Pozdrawiam serdecznie!