środa, 14 sierpnia 2013

Tydzień pielęgnacji: 5-11 sierpnia 2013 + Nowości Planeta Organica

Witajcie :)
Rany, czy Wam też tak szybko lecą te tygodnie? Jak pomyślę sobie, że zostały niecałe 3 tygodnie wakacji to aż słabo mi się robi. W każdym razie zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy zeszłym tygodniu.

 

We wtorek musiałam koniecznie użyć mojego nowego oleju z nasion bawełny. W piątek oczyszczanie szamponem brzozowym, a w masce znów wylądował olej z nasion bawełny. W niedzielę próby wykończenia oleju łopianowego (cholerstwo nie chce się skończyć :P a tak już na poważnie to nie wiem co o nim myśleć, krzywdy nie robi, ale efektu wow też nie ma, przynajmniej na długości, ale skalpu olejować w najbliższym czasie nie będę, mam za słabe cebulki). Ogólnie w minionym tygodniu nic wielkiego nie działo się z moimi włosami :)

_____________________________________________________________________  

Jeszcze na sam koniec pokażę Wam dwa produkty, które kusiły mnie już od bardzo dawna i w końcu postanowiłam je zakupić :)

 

Korzystając z kodu rabatowego -15% na wszystkie produkty w sklepie Lawendowa Szafa (jeśli ktoś byłby zainteresowany owym kodem rabatowym to dowiecie się o nim na blogu Łojotokowej Głowy o tutaj) zrobiłam całkiem spore zakupy, jednak reszta była dla mojej mamy, dla mnie tylko dwa kosmetyki widoczne na zdjęciu. Skusiłam się na Balsam do włosów Aleppo oraz na Maskę Marokańską. Po wliczeniu rabatu balsam kosztował mnie 15,30zł a maska 26,35zł :)


Pozdrawiam serdecznie!

3 komentarze:

  1. Ta maska marokańska jest ciekawa, ale na razie mam kilka innych w zanadrzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej intrygujący jest jej zapach, trochę ziołowy, trochę jak męskie perfumy :D

      Usuń
    2. Ooo rzeczywiście zapach może być ciekawy :)

      Usuń